Zapytaj. Odpowiemy!

Jak zareagowali członkowie kierownictwa ISNA-MSE na informację, że nazwa „Snoezelen” posiada polski odpowiednik: „Sala Doświadczania Świata” zaproponowany i rozpropagowany przez dr Agnieszkę Smrokowską-Reichmann? 

Mieliśmy okazję rozmawiać o tym z samym Ad Verheulem! Nie mógł on sobie przypomnieć, aby ktoś podjął taką próbę w innym kraju. Nasz pomysł ocenił jako niezwykle trafny. Zdaniem Ada Verheula trudny do przetłumaczenia holenderski neologizm zyskał odzwierciedlenie w sformułowaniu, które „doskonale kieruje uwagę rozmówcy na główne przesłanie Snoezelen”. Ad Verheul rozwinął następnie swój komentarz podkreślając, że przecież na pionierskim etapie Snoezelen chodziło przede wszystkim o sensoryczne przybliżenie świata na co dzień niedostępnego osobom głęboko niepełnosprawnym intelektualnie i w ten sposób umożliwianie im doświadczania zarówno owego świata, jak i samych siebie w tym świecie.


Co Państwo sądzicie o stworzeniu Snoezelen w domu pomocy społecznej dla osób z zaburzeniami psychicznymi? Czy ta terapia w ogóle się nadaje dla tych mieszkańców? Moi podwładni ciągle mnie do tego zachęcają. Nie za bardzo wiem, jak zadecydować… Brakuje mi rozeznania w temacie. 
(A. M. – Warszawa) 

Dziękujemy za poruszenie tej interesującej kwestii. Na początek krótka dygresja. Snoezelen – Sala Doświadczania Świata jest propagowana i praktykowana z kilku perspektyw. Rzeczywiście przynosi efekty terapeutyczne u uczestników z dysfunkcjami psychicznymi, z zaburzeniami gerontopsychiatrycznymi, u osób niepełnosprawnych intelektualnie itd. Jest także rozumiana jako sposób spędzania wolnego czasu – odpoczynku i relaksacji. Korzysta się z niej również dla przeciwdziałania deprywacji sensorycznej. Na stałe wpisała się w szeroko rozumiane wspomaganie dzieci i młodzieży –  z problemami rozwojowymi oraz zdrowych. W obcojęzycznych artykułach naukowych znajdujemy wzmianki o pozytywnych efektach pobytu w Snoezelen osób z dysfunkcjami zdrowia psychicznego. Co równie ważne – nie znaleźliśmy żadnego opracowania wykluczającego pobyt w Sali Doświadczania Świata tych użytkowników. Tak więc ramowa odpowiedź na Pani pytanie brzmi: Snoezelen dla waszych mieszkańców może stanowić istotne wzbogacenie całej oferty. Przy czym należy od razu wziąć pod uwagę następujące istotne kwestie: 

- Urządzenie pomieszczenia Snoezelen dla osób z zaburzeniami psychicznymi wymaga specjalistycznej wiedzy na ten temat. To nie może być taka sam Sala, jak dla innych grup użytkowników. (ISNA-MSE Polska może pomóc w prawidłowym zaprojektowaniu Sali Doświadczania Świata. W zakładce "kontakt" znajdują się wszystkie adresy mailowe.)

- Terapeuci i opiekunowie powinni zostać gruntownie przeszkoleni. Szkolenie musi odnieść wiedzę o Snoezelen do uwarunkowań wnoszonych przez użytkowników.

- Należałoby również sprawdzić, czy jacyś mieszkańcy – ze względu na specyfikę diagnozy – nie powinni być na razie wprowadzani do Snoezelen.


- Moi chłopcy niepełnosprawni intelektualnie są bardzo aktywni w Sali przez 15 – 20 minut. Po czym robią sobie „kąciki i legowiska” z foteli-sakw, materacy składanych, pledów i… ucinają sobie drzemkę. Czy to prawidłowe zachowanie? Powiem szczerze, że przełożeni krytykują mnie za „marnowanie czasu zajęć w Snoezelen”. Słyszę, że „spać można wszędzie!”. Co mam robić?

(Anna S. – woj. poznańskie)  

Opisała Pani dość typowe zjawisko, z którym relatywnie często mamy do czynienia w Snoezelen. Krytyka nie jest zasadna. Należy docenić, że niepełnosprawni intelektualnie uczestnicy korzystają z możliwości autonomicznego organizowania sobie czasu. Robią to, na co mają ochotę. Są aktywni i odpoczywają. Czują się tu u siebie, bezpiecznie.


- Piszę pracę magisterską o Snoezelen. Czy wolno mi korzystać z tekstów opublikowanych w Czytelni?

[Katarzyna – Wrocław]

Gratulujemy wyboru tego właśnie tematu! Nic nie stoi na przeszkodzie, aby w pracy magisterskiej pojawiły się cytaty z artykułów Czytelni. Proszę jedynie pamiętać, aby cytatom lub powoływaniu się na artykuły z Czytelni towarzyszyło prawidłowe oznaczenie źródła internetowego.


- Nie stać nas jeszcze na zakup sprzętu do Sali Doświadczania Świata. Posiadamy natomiast fundusze na 2 – 3 sprzęty. Czy takie zakupy mają sens?

[Prywatny Dom Opieki]

Nie zawsze musi od razu powstać kompletna Sala Doświadczania Świata. W tej metodzie nie obowiązuje zasada „wszystko albo nic”. Skromniejsze fundusze również dają się mądrze wykorzystać. Po prostu urządza się Kącik Snoezelen – wydzielony fragment przestrzeni zagospodarowany według filozofii Snoezelen. Będzie można przekonać się, jak zareagują mieszkańcy.  Musi być starannie zaplanowany i urządzony. Przypadkowość i chaos nie dostarczą właściwej stymulacji. Chętnie pomożemy!